kosciol-sw-klaudiuszaW roku 1662 Burgundczycy zamieszkali w Rzymie, wybudowali ładny kościółek pod wezwaniem ś. Klaudiusza i ś. Andrzeja Ap. Franciszek Henry oddał cały swój majątek na zbudowanie przy nim hospicjum dla Burgundczyków. W zeszłym wieku budowniczy Derizet zrobił nowy fronton i postawił na na nim dwie figury świętych Klaudiusza i Andrzeja. W r. 1844 rząd francuski oddał ten kościółek w czasowe zawiadywanie świeżo założonemu Zgromadzeniu 00. Zmartwychwstańców, aby mogli dla ziomków swoich stale w Rzymie zamieszkałych, lub czasowo przebywających, odprawiać w nim nabożeństwo. Kościół ten dotąd zostaje w posiadaniu tych księży.

Jest tu kilka polskich pomników pośmiertnych, postawionych osobom zmarłym w Rzymie i tutaj pod kościołem pochowanych. Napisy te pisane po łacinie brzmią tak: 1. Płyta marmurowa w posadzce z herbem Pomian. „Zofii, córce Michała i Ludwiki Giżyckich, żonie Edwarda hr. Łubieńskiego, to wieku lat 26 niespodzianą śmiercią porwanej, 24 Sierpnia 1847 r.”. 2. Kamień marmurowy na ziemi z herbem Leliwa: „Joanie hr. Tyszkiewicz, córce Benedykta, a małżonce Michała, bogatej w miłość Chrystusową, miłosiernej ku ubogim, ozdobionej skromnością”.